Product availability: Ostatnie sztuki w magazynie

Paradise Lost - In Requiem (LP)

Cena: 189,89 zł
Ilość:
wysyłka w 24h
Bezpieczne płatności
bezpieczne dostawy
30 dni na bezpłatny zwrot

Metal gotycki to dość zróżnicowany podgatunek metalu – począwszy od dość lekkiego i melodyjnego, balansującego na granicy „rocka” i „metalu”, kończąc na ciężkim i bardzo mrocznym, nawet lekko doomowym. Paradise Lost, w zasadzie twórcy gotyckiego metalu, wyraźnie wywodzą się z tego ostatniego, mającego korzenie głęboko w doom metalu i po dość długim okresie eksperymentowania z lżejszymi i bardziej elektronicznymi stylami, „In Requiem” było swego rodzaju powrotem do korzeni – choć na pewno to coś więcej.
Album stanowi połączenie mrocznego, ciężkiego i epickiego stylu z pięknymi, melodyjnymi solówkami gitarowymi i miękkimi klawiszami – ten opis całkiem dobrze oddaje styl „In Requiem”, chociaż każdy utwór jest tu odrębną całością, a album tak nie jest po prostu mieszaj razem. Wydaje się jednak, że album dzieli się na dwie połowy – pierwsza połowa, od „Never from the Damned” po „Requiem”, wyraźnie podkreśla cięższą stronę zespołu, z nawet elementami doomu, natomiast druga połowa – od „Unreachable” do „Sedative God” ukazuje „bardziej rockową” stronę zespołu, z nieco lżejszym stylem i bardziej „chwytliwymi” piosenkami.
Najmocniejszą stroną albumu są zdecydowanie gitary, zwłaszcza gitara prowadząca. Same riffy są w większości naprawdę doskonałe – „Never for the Damned” szczególnie błyszczy tutaj – ale melodyjna gitara prowadząca i solówki są po prostu imponujące, a „Requiem” jest tutaj zdecydowanie najlepszym przykładem, z najlepszą pracą gitarową na albumie i pięknym solówki. Perkusja i bas spisują się tutaj bardzo dobrze, stanowiąc bardzo dobrą bazę dla muzyki, a czasami tworząc niezwykłe momenty (intro do „Never for the Damned”). Wokale są w większości naprawdę emocjonalne i mocne – nawet jeśli w kilku momentach wydają się nieco wymuszone – z wieloma świetnymi momentami, jak refren w „The Enemy”, ale miękki wokal w „Your Own Reality” również jest bez zarzutu.
Ogólnie rzecz biorąc, „In Requiem” to świetny przykład dobrze zrobionego gotyckiego metalu – tak jak można się tego spodziewać po tym gatunku, jest mroczny i ciężki, monumentalny i epicki, a także piękny i melodyjny – jest tu wiele zapadających w pamięć fragmentów i jest to oczywiste, że stworzył go zespół z dużym doświadczeniem, ale wciąż z mnóstwem pomysłów i kreatywności. Nie jest idealny, ale na pewno bardzo mocny i godny polecenia.
Przepięknie wydany, limitowany [500szt.], 180g White/Black Marbled vinyl!
Wykonawca: PARADISE LOST, Wydawca: SEVAN MATER, Gatunek: METAL/CIĘŻKIE BRZMIENIA, Rodzaj wydania: REISSUE, Rok wydania: 2024, Dźwięk: STEREO, Kolor: COLOUR, Nagrane strony: 2, Rozmiar: 12", Prędkość: 33 1/3 RPM, Gramatura: 180 GRAM / 12", Kraj: Zagraniczna, Edycja limitowana: YES, Wersja deluxe: YES, Promowane na Rockers.pl: TAK
Never For The Damned
Ash & Debris
The Enemy
Praise Lamented Shade
Requiem
Unreachable
Prelude To Descent
Fallen Children
Beneath Black Skies
Sedative God
Your Own Reality

  • Marka
  • Indeks
    10516
  • W magazynie
    1 Przedmiot
  • EAN13
    0617669419632
  • Rok wydania
    2024
  • Gatunek
    Rock
  • Nazwa zespołu
  • Nazwa albumu
  • Format nośnika
  • Format okładki
  • Wydawnictwo 1/2
  • Numer katalogowy
    TCM040LP
  • Liczba nośników
    1
  • Data wydania
    2024-10-25
  • Format filtry
  • Release ID Discogs
    KOLOR
  • Rok albumu
    2007
  • Kod ean13:
    0617669419632

Podobne z tej samej kategorii

Zobacz więcej
Ładowanie...
Powrót do góry